Translate / Tłumacz

czwartek, 26 lipca 2018

I to by było na tyle w kwestii wesela...

Witam

    Zacznę od tego, że jestem po kolejnym weselu i mam nadzieję, że przez najbliższy rok nikt nie wyskoczy - CIOCIU, WUJKU ŻENIĘ SIĘ, bo normalnie uduszę gada. Jak na razie mam dość pudełek, pudełeczek. Ja wiem, że sama wymyśliłam taki zwyczaj, i sama jestem na siebie zła.Chociaż z drugiej strony to wiem, że podobają się obdarowanym i bardzo im się przydają. Więc chyba trochę radości sprawiłam młodym. No więc jak już powiedziałam jestem po weselu, pudełko dane.







     A teraz jestem na urlopie i oczywiście co robię? Piorę, prasuję, sprzątam, wekuję i przygotowuję się do remontu. NARESZCIE !!!!! Będziemy remontować kuchnię, bo wygląda jak po przejściu huraganu i tsunami jednocześnie. Jak urządzę nową kuchnię to zdam Wam relację jak wyglądała i jak wygląda. Bo teraz to nie ma co pokazywać. '
    Hafciarsko idzie tak sobie, wzięłam się za kwiaty, które kiedyś dawno temu zaczęłam wyszywać. Do tego dużo czytam i napawam się domeczkiem. Ale też trochę jeździmy z mężulkiem. Synów wysyłamy na koncerty a my w tym czasie wyruszamy na trasę.
     Ostatnio byliśmy w Olsztynie, bardzo ładne miasto, położone na wielu wzgórzach. Z piękną starówką i zamkiem, warte odwiedzenia.



To tak zwane baby pruskie. W dawnych wiekach dawane wojom jako dar dziękczynny za obronę miasta, tak w każdym bądź razie głosi legenda. Ale na pewno stały się znakiem rozpoznawczym Olsztyna.






Na trasie, gdzieś pod Jagarzewem niedaleko Nidzicy


Nidzica, szlakiem zamków gotyckich. Akurat na tamtejszym zamku odbywał się turniej rycerski, było na co popatrzeć :)



Olsztynek i kolejny zamek, w którym od 160 lat mieści się szkoła, W takich murach to dopiero wiedza wchodzi i jakie wiekowe duchy tam są.



Grunwald, zawsze myślałam, że ten pomnik jest większy, a on wcale nie jest taki duży, ale wrażenie robi



Brodnica i kolejny zamek i przepiękna starówka. To miasteczko ma jakiś nie powtarzalny klimat, mogłabym tam zamieszkać.




 Zbliża się weekend, więc życzę miłego odpoczynku, nabierajcie sił dziewczyny na zwiedzanie, na dzierganie. Trzymajcie się kochane i nie dajcie się upałom, pa.

8 komentarzy:

  1. Fajnie tak pojeździć z ukochanym. Wiatr we włosach i wolność.

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne pudełeczko i fajny pomysł na prezent. Super fotorelacja z wojaży z mężusiem :) Czekam na odsłonę kwiatów i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładne pudełeczko :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne pudełko stworzyłaś, a wycieczki bardzo ciekawe - chętnie bym się wybrała do Olsztyna, bo nigdy tam nie byłam. A Muzeum Grunwaldu odwiedziliście? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiatr we włosach, muchy na zębach ... żartuję. Fajnie tak śmigać, choćby ze względu na " klimatyzację ". Wycieczki cudne, piękna ta nasza Polska i jakże różnorodna. A remontu kuchni zazdroszczę, jak dorwałabym sponsora, to poszłabym w Twoje ślady, póki co w sferze marzeń ...
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam nadzieję,że to już koniec wesel:)))Ale sobie pozwiedzaliście:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Wycieczki wypady , nalezy się Wam po tych weseliskach...czekam kiedy motor skręci na moje podwórko? pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  8. Pudełko świetne! A ta nasza Polska jest piękna, nic tylko zwiedzać 😊. Ciekawe miejsca dowiedziłaś, dobrze mi znane 😉. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń