Translate / Tłumacz

wtorek, 1 lipca 2014

Makowa Panienka

Witam

    Część paczuszek w "podaj dalej" już wysłana, została jeszcze jedna dla Kasi S, którą bardzo witam na moim blogu. W między czasie robię kolejne hafciki na torby. I właśnie zrobiłam maki, w których na pewno kryje się Makowa Panienka.
     Wolno mi ta robota idzie, bo nabawiłam się jakiegoś wirusa. Gardło to mam zdarte jak stara podeszwa i spuchnięte jak dobrze napompowany balon. Jak się w sklepie odezwałam, to pani tak na mnie spojrzała jak bym zamiast chleba chciała kupić pół litra. Taką mam chrypkę, a co!
Dobra, wracam do maków, chyba pora pokazać





    Jak go wszyję w torbę, to tego jeszcze nie wiem, ale na pewno coś wymyślę.
    Nie wiem jak u Was, ale u mnie sezon ogórkowy już rozpoczęty. Pierwsze ogórki małosolne zrobione, a nawet częściowo zjedzone.



Przepyszne, mogłabym jeść same ogórki, szkoda że takich małosolnych nie można zatrzymać do zimy.
    Na działce mokro, zimno i na razie nic nie kwitnie. Bo wszystkim kwiatom jest zimno, wszyscy czekamy na słonko. Ale za to jest bardzo zielono.






    Trochę nie wyraźne zdjęcie, ale chciałam pokazać jakie piękne czaple występują na naszym bagnie



Jak i kaczki, pływała nawet cała rodzinka kacza, ale za nim zrobiliśmy zdjęcie to odpłynęły.


     Witam nowe obserwujące, jest mi bardzo miło.
Spojrzałam na zegarek i widzę, że wypadałoby iść spać. W takim razie mówię dobranoc i życzę miłych snów, pa.

39 komentarzy:

  1. O Kochana będzie piękna torba z tymi makami. Fajnie masz na tej działeczce i miejsca tyle, nie to co u mnie w ogródku. Widać, że syn lgnie do mamusi, aż miło popatrzeć :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No bo synuś jest "malutki" i kochaniutki. Działkę mamy dość sporą, ale i pracy jest dużo, ale ja to lubię :)

      Usuń
  2. Beautiful embroidery,great pictures!!
    Take care,greeting.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thanks, You are so nice for me.
      Greetings Dorothy

      Usuń
  3. Ślicznie maczki zakwitły :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię jak tak kwitną, dzięki.

      Usuń
  4. Maki mogę wziąć w adopcję ha ha [ w ogrodzie nie mam] na działce super , a czapla urocza pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czaple to mamy fajne, mamy też bobry i kaczki, zaskrońce i żaby. A co do maków, to tak jak już pisałam u Ciebie, możemy rozpocząć procedury adopcyjne :)

      Usuń
  5. maki piękne jak żywe, a okoliczności przyrody kojące, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Dorotko, na mnie też przyroda działa uspokajająco.

      Usuń
  6. Uwielbiam małosolne! W ogóle kiszone.:) A maki są piękne...:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małosolne są super, a najlepsze takie jednodniowe gdy skórka jest już słona a w środku jeszcze słodkie, mmmmmm.....

      Usuń
  7. Piękne maki wyhaftowałaś :)) Ciekawa jestem torby z nimi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elu, jak tylko uszyję torbę to na pewno pokażę, tylko kiedy to będzie... :)

      Usuń
  8. Makowy hafcik śliczny. Na pewno torba będzie super. Bardzo fajna i zadbana działka. Życzę dużo zdrówka i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Teresko, działka wymaga duuuuuużo pracy, ale to fajna praca :)

      Usuń
  9. Ależ piękne te maki! Obłędne!

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam haftowane maczki :) Śliczności!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, też mi się podobają :)

      Usuń
  11. Piękne maki. Ja też przeprosiłam się z haftem krzyżykowym, trzeba sobie zamiennie dozować przyjeności:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Agnieszko, ja niestety już nie potrafię żyć bez haftu. To chyba już jakaś choroba, czy cóś... Pozdrawiam

      Usuń
  12. Piękne maki :) Ja o ogórkach nawet jeszcze nie myślałam, jak zwykle obudzę się pod koniec sezonu, że przecież ZIMA, trzeba narobić kiszonych, bo jak bez nich przeżyć? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za odwiedziny i zapraszam częściej. Z ogórkami masz rację, nie da się zimy przeżyć bez kiszonych ogórków i kapusty. Tak to już jest. Pozdrawiam

      Usuń
  13. Maki są przepiękne, więc musi tam mieszkać makowa panienka! Ogród z taką zielenią wygląda wspaniale! Pozdrawiam i miłego wypoczynku życzę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Danielo, zieleni na działce mamy pod dostatkiem, bo całe działki otacza las. A ptaki ćwierkają jak szalone, cudnie się tam odpoczywa. Pozdrawiam

      Usuń
  14. Piękne maki:)
    A małosolnych jeszcze nie zdążyłam zrobić w tym roku...
    Muszę to nadrobić jak najszybciej:)

    Pięknie zielono tam u Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Lato bez małosolnych, to lato stracone :) A zielono jest bardzo i to mi się baaaaardzo podoba. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Maki (i chabry ;-) ) piękne! :-) Działeczka zadbana a czapla boska! Jeszcze nie widziałam czapli na żywo - u nas nie występują :-( Sarenki, dziki, bażanty itp., ale czapli brak. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Dziękuję Tosiu. Mamy czaple, kaczki i niestety bobry. Mówię niestety, bo ścinaj nam drzewka ozdobne, a i są okropne zaskrońce, brrrr :) Pozdrawiam

      Usuń
  17. narobiłaś mi smaków na te ogórki - chyba też muszę w tym tygodniu zrobić....a poza tym wszystko piękne u Ciebie: maki,... ogród,... czaple i kaczki... cudnie ...
    dobrego tygodnia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My już drugi słoik wrąbujemy, trzeba się najeść przed zimą. Oj , żeby można było na zapas się najeść :) A w ogrodzie cudnie, aż się nie chce do domu wracać. Pozdrawiam

      Usuń
  18. Uwielbiam maki, szczególnie te o nasyconych kolorem płatkach :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Cudowne maczki i chabry. Też wyszywałam tego lata.

    OdpowiedzUsuń