Witam
Kiedyś pisałam, że moje prace będą brały udział w wystawie. No i właśnie 2. 06. 2014 roku nastąpiło otwarcie wystawy. Oczywiście pojechałam razem z synem. Tylko niestety pogoda nie dopisała, bo lało i było bardzo zimno, ale to nic, wszystko rekompensowały dzieła wystawione w sali wystawienniczej. Było malarstwo, rzeźba, haft, dziergadełka. Wszystko piękne i starannie wykonane. Było co oglądać i co podziwiać.
To pan leśniczy, którego prace też były, rozpoczął wystawę sygnałem odtrąbionym na rogu.
To na dowód, że byłam, widziałam i podziwiałam
To są moje prace, aniołek, konie, Madonna, hafciarka
A to są już prace innych artystów
Bardzo podobała mi się ta serweta, wygląda to jak haft gipiurowy. Piękna praca.
To jest rzeźba w drewnie, piękna i wypracowana
Szydełkowe serwetki wyglądały zupełnie jak śniegowe gwiazdki
Mogłabym jeszcze dużo zdjęć pokazywać, bo naprawdę piękne prace były. Jedno jest pewne, już zaczynam szykować hafty na następny rok, a co! a jak!
Jeszcze się pochwalę jaką ładną torbę dostałam od siostry, co prawda nie zrobiła jej sama, ale sama kupiła i bardzo mi się podoba.
Oczywiście Miecia musiała ją obwąchać i po kociemu ocenić. Chyba jest w porządku, bo machnęła ogonem i poszła sobie.
Witam nową obserwatorkę, jest mi bardzo miło.
I tym kocim akcentem żegnam się, pa.
Kiedyś pisałam, że moje prace będą brały udział w wystawie. No i właśnie 2. 06. 2014 roku nastąpiło otwarcie wystawy. Oczywiście pojechałam razem z synem. Tylko niestety pogoda nie dopisała, bo lało i było bardzo zimno, ale to nic, wszystko rekompensowały dzieła wystawione w sali wystawienniczej. Było malarstwo, rzeźba, haft, dziergadełka. Wszystko piękne i starannie wykonane. Było co oglądać i co podziwiać.
To pan leśniczy, którego prace też były, rozpoczął wystawę sygnałem odtrąbionym na rogu.
To na dowód, że byłam, widziałam i podziwiałam
To są moje prace, aniołek, konie, Madonna, hafciarka
A to są już prace innych artystów
Bardzo podobała mi się ta serweta, wygląda to jak haft gipiurowy. Piękna praca.
To jest rzeźba w drewnie, piękna i wypracowana
Szydełkowe serwetki wyglądały zupełnie jak śniegowe gwiazdki
Mogłabym jeszcze dużo zdjęć pokazywać, bo naprawdę piękne prace były. Jedno jest pewne, już zaczynam szykować hafty na następny rok, a co! a jak!
Jeszcze się pochwalę jaką ładną torbę dostałam od siostry, co prawda nie zrobiła jej sama, ale sama kupiła i bardzo mi się podoba.
Oczywiście Miecia musiała ją obwąchać i po kociemu ocenić. Chyba jest w porządku, bo machnęła ogonem i poszła sobie.
Witam nową obserwatorkę, jest mi bardzo miło.
I tym kocim akcentem żegnam się, pa.